Pierwszy spacer z nowo urodzonym, najmłodszym członkiem rodziny to wspaniałe przeżycie zarówno dla malca, jak i dla jego rodziców. Warto dobrze przygotować się na pierwszy spacer, aby świat niczym nas nie zaskoczył. Warto także wiedzieć, czemu mają sprzyjać takie spacery: czy tylko chwili odpoczynku i relaksu dla zmęczonego rodzica czy może mają też służyć zdrowiu malucha?

Wiele położnych oraz pediatrów przed pierwszym spacerem zaleca tak zwane werandowanie. Polega ono na przygotowaniu dzidziusia do zmiany temperatury otoczenia. Najczęściej stosuje się je wobec dzieci urodzonych w porze jesienno zimowej, gdy na dworze jest zimno. W okresie letnim, gdy jest wysoka temperatura, okna i drzwi najczęściej są otwarte, nie robi to zbyt dużej różnicy.

Dzieci urodzone w okresie zimowym najlepiej zabrać na spacer dopiero po kilku tygodniach, a pierwsza przejażdżka nie powinna być dłuższa niż kwadrans. Jednak przed pierwszym wyjściem należy przyzwyczaić dziecko do zmian temperatury, a można to zrobić właśnie poprzez owo werandowanie. W trakcie werandowania noworodek powinien być cieplutko ubrany i dobrze zabezpieczony przed przeciągami. Najlepiej jest ubrać dziecko ciepło i początkowo w wózku werandować po kilka minut dziennie przy otwartym oknie. Po kilku dniach można na około 10-15 minut wyjść na dwór. Oczywiście spacery nie są możliwe, gdy temperatura jest zbyt niska, bo maluszek mógłby się rozchorować.

Gdy maluch przyjdzie na świat latem i jest zdrowy, na pierwszy spacer można go zabrać już kilka dni po urodzeniu. Trzeba tylko pamiętać, aby założyć dzidziusiowi cieniutką, najlepiej bawełnianą czapeczkę na główkę. Buda powinna być postawiona, aby chronić przed powiewami wiatru, a dziecko powinno być okryte cieniutkim kocykiem lub pieluszką tetrową.

Podczas spacerów należy pamiętać o tym, aby dziecku nie było zimno. Zwykle przyjmuje się, że powinno być ono ubrane w o jedną warstwę odzieży więcej niż dorosły. Może być to na przykład dodatkowy sweterek lub kaftanik. Należy również pamiętać, iż dziecko, które leży dużo szybciej marznie. Aby sprawdzić czy maluchowi nie jest zimno, najlepiej dotknąć jego karku i plecków. Jeśli są zimne jest to znak, iż jak najprędzej należy wracać do domu i szybciutko się ogrzać. Po takim spacerze można dać dziecku coś ciepłego do picia – może być to herbatka owocowa lub z koperku.

Po pierwszym wspólnym wyjściu spacery powinny stać się codziennym rytuałem całej rodziny. Uzależnione będą oczywiście od pogody, ale gdy tylko temperatura powietrza nie spada poniżej zera, a na dworze nie wieje silny wiatr lub pada deszcz, warto pójść na spacer. Przechadzki po świeżym powietrzu są bardzo korzystne dla malucha. Świeże powietrze oraz wpadające do wózka promienie słońca wywierają pozytywny wpływ na jego zdrowie, a dziecko podczas spaceru może poznawać otaczający go świat. Warto pamiętać zawsze o tym, aby na spacery wybierać się w miejsca ciche i spokojne, pozbawione spalin i zanieczyszczonego powietrza.

Autor: Agnieszka Kasperczyk-Bac