Nudności i wymioty, szczególnie poranne – tuż po wstaniu z łóżka - są typową oznaką ciąży, choć tak naprawdę nie dotyczą każdej ciężarnej kobiety, a jedynie połowy z nich. Zazwyczaj największe nasilenie nudności występuje w pierwszych 3/4 miesiącach rozwoju dziecka w brzuchu mamy, po upływie tego czasu dolegliwości zazwyczaj zanikają. Powstawanie nudności wiązać się może z wieloma czynnikami, głównie zmianami hormonalnymi w organizmie kobiety pod wpływem obecności rozwijającego się maleństwa.
Co jest przyczyną powstawania nudności w czasie ciąży?
Zjawisko porannego dyskomfortu ciężarnych nie zostało do końca wyjaśnione. Teorie powstawania nudności najczęściej dotyczą zmian hormonalnych w organizmie ciężarnej oraz wskazują na podłoże emocjonalne. Nudności mogą mieć większe nasilenie, kiedy u przyszłej mamy występuje większa wrażliwość na:
- wysoki poziom hormonu ciążowego – hCG, tj. ludzkiej gonadotropiny kosmówkowej (w ciąży bliźniaczej jego poziom jest znacznie wyższy);
- rozluźnienie mięśniówki przewodu pokarmowego – rozszerzenie przewodu pokarmowego powoduje utrudnione trawienie i wchłanianie pokarmów oraz zaburza perystaltykę;
- nadmiar kwasu żołądkowego – wpływa na niestrawność;
- zapachy – wyostrzony zmysł powonienia może stać się uciążliwy dla ciężarnych mam;
- stres, zmęczenie – przyczyniają się do pogłębienia dolegliwości poprzez wypływ, jaki wywierają na układ trawienny oraz wydzielanie enzymów trawiennych.
Jak radzić sobie z nudnościami ciążowymi?
Leczenie nudności w celu ich całkowitego zlikwidowania właściwie nie jest stosowane z racji na małą skuteczność takiej terapii. Sprzymierzeńcem w walce z dolegliwościami trawiennymi jest czas - po upływie 4. miesiąca ciąży nudności w dużej większości przypadków całkowicie zanikają. Do tego czasu można je jedynie łagodzić poprzez stosowanie się do sprawdzonych przez inne mamy i bezpiecznych wskazówek:
- picie większej ilości płynów – mogą być w różnej postaci: woda, soki warzywne lub owocowe, a nawet zupy;
- unikanie widoku, zapachu i smaku potraw, które wywołują szczególnie silne dolegliwości;
- jedzenie posiłków lekkich, unikanie potraw tłustych i ciężkostrawnych, np. smażonych;
- unikanie przebywania w pomieszczeniach, w których wyczuwalny jest silny i intensywny, a szczególnie drażniący aromat, nie tylko zapach jedzenia, ale również każdy inny może nasilić dyskomfort, szczególnie należy unikać dymu papierosowego;
- jedzenie mniejszych porcji posiłków, ale częściej, np. ok. 6 razy w ciągu dnia w regularnych odstępach;
- nie dopuszczanie do uczucia głodu, pusty żołądek też może się przyczyniać do wystąpienia nudności, nawet jeśli nie ma się ochoty na jedzenie, warto przegryźć np. suszone owoce;
- aby utrzymać optymalny poziom cukru we krwi i nie dopuścić do jego gwałtownego spadku, dobrze jest bezpośrednio przed snem i zaraz po przebudzeniu (jeszcze przed wstaniem z łóżka) zjeść małą porcję węglowodanów np. kilka krakersów, suszonych śliwek, garść płatków śniadaniowych; przekąski te mogą się sprawdzić także w przypadku odczuwania głodu w środku nocy, więc warto je mieć zawsze pod ręką;
- picie herbatek owocowo-ziołowych obniżających dolegliwości trawienne; napojami o takich właściwościach, bezpiecznymi w czasie ciąży są np. herbata z mięty, imbiru, maliny, rumianku; częstotliwość ich stosowania należy ustalić z lekarzem;
- rozpoczynanie dnia bez pośpiechu, zjedzenie przekąski w łóżku jeszcze przed właściwym śniadaniem;
- dbanie o należyty odpoczynek, relaks, unikanie stresów.
Nie należy na własną rękę stosować farmakologicznych środków przeciwwymiotnych, nawet ziołowych! Takie leki może zapisać jedynie lekarz prowadzący ciężarną mamę w sytuacji, gdy dolegliwości pacjentki nabierają charakteru patologicznego i stają się niebezpieczne dla zdrowia.
Preparaty witaminowe oraz z suplementacją minerałów zlecone przez lekarza należy przyjmować o tej porze dnia, kiedy wymioty mają najmniejsze nasilenie i nie ma ryzyka, że zostaną zwrócone. Wówczas mamy pewność, że zostaną one prawidłowo przyswojone przez organizm.
Źródła:
H. Murkoff (i in.), W oczekiwaniu na dziecko, Poznań 2003.
G. Thorn, Ciąża i narodziny, Warszawa 1998.
Autor: Magdalena Dudziak